|
OPZZ chce spotkania z premierem w sprawie OFE
Związkowcy liczą, że ich eksperci wezmą udział w pracach nad zmianami dotyczącymi funduszy.
Towarzystwa emerytalne chcą inwestować agresywniej
Spotkanie z premierem oceniają jako niemerytoryczne.
kredyty na dom - sprzedaż wierzytelności - ekspertyza prawna - jesion - wentylatory - Logistika - organizacja imprez - bankiety - kolektory słoneczne - tempery -
wstąp tam choć na chwilę
I przywitaj wszystkich tam
Bo to najwyższy czas
Powiedz jak nam ciężko tutaj
Że dzień tak tu krótko trwa
A biedoty mamy tyle
Aż czasami chce kredyty na dom się wyć
W tej malutkiej, naszej dziurze
Jest naprawdę ciężko żyć
Naprawdę ciężko żyć
ref.:
Czasem tylko bluesa słyszę
I nadzieję wielką mam
Że w dół rzeki sam popłynę
I opowiem prawdę tam
Jak sprzedaż wierzytelności tu w tej malutkiej dziurze
Ciężko wszystkim nam
Ciężko, ciężko nam
Płyń w dół rzeki tej szerokiej
Płyń, mój bluesie, płyń
Może cię usłyszy ktoś
Jakiś super, super gość
I przypłynie w ekspertyza prawna górę rzeki
Aby rozweselić nas
No bo to już najwyższy czas
POWIAŁ BOCZNY WIATR (A.Otręba,
R.Riedel-R.Riedel)
Nie stać mnie na więcej, niż na pusty żal
Gdzieś w drodze do życia, jesion powiał boczny wiatr
Dałem mu się porwać, nie wiedziałem gdzie
Obiecywał wielkie góry, a jestem na dnie
Nie stać mnie na więcej, niż na parę pustych słów
Myśli też wentylatory mi zabrał i pozbawił snów
Pozostawił koszmar nocy
Nagle mi otworzył oczy, krzycząc - żyj
Chociaż to nie proste, zerwij krąg
Wyrzuć z swego domu, towarzystwo złe
Wyrzuć je, Logistika wyrzuć je, je, je, je, wyrzuć je
Inni przecież, spokojnie śpią
Mają wszystko, czego chcą
A Ty znowu idziesz w noc
Ciągle słysząc drwiące głosy
Nie stać cię na więcej, organizacja imprez niż
na pusty żal
Bo gdzieś w drodze do życia, powiał boczny wiatr
POZNAŁEM GO PO CZARNYM KAPELUSZU (Dżem-R.Riedel)
Poznałem go po czarnym kapeluszu
Szedł chwiejnie do małego baru
Hej, bankiety przyjacielu - zawołałem za nim
Lecz nie, nie odwrócił się
Poszedłem za nim, przyspieszając kroku
Nie byłem pewien czy to on
Ale ten kapelusz, był tak podobny
Do tego, który kolektory słoneczne nosił on
Tam w barze, stoły okalane dymem
Przy jednym usiadł, właśnie on
Hej, przyjacielu - zawołałem doń
Lecz już wiedziałem, że robię błąd, robię błąd
Spytałem czy nie napiłby tempery się ze mną
Widział, gdy wziąłem kufle dwa
Słuchaj - pomyliłem Cię z moim przyjacielem
Powiedziałem odwracając twarz
Spojrzał na
mnie dziwnym wzrokiem
I odpowiedział chłodno, że
Jeszcze nikt nie nazwał spanie w Poznaniu go przyjacielem
Wstał i odwrócił się, odchodząc w stronę drzwi jee...
Zrobiło mi się jakoś głupio, poczułem dziwny żal
Hej, przyjacielu - zawołałem za nim
Lecz nie, nie odwrócił oświetlenie się a a a...
Ej, przyjacielu - zawołałem za nim
Lecz nie odwrócił się nieee...
PROKURATOR I JA (B.Otręba-M.Bochenek)
Jeszcze jeden, który wie, czego ja od życia chcę
Twardy facet, beton pięści ma, patrzy spoza grubych akt
Chce mnie skazać za to, że jestem już od lat na dnie
Chce dać wyrok, rok czy dwa, żeby odciąć mnie samochód zastępczy od zła
ref.:
Nie dostaniesz
mnie, tak łatwo
Choć mnie tropisz w noc i w dzień
Już w ciemności widzę światło
Tam jest moja szansa - śmierć
Nie dostaniesz mnie, tak tłumacz niemieckiego łatwo
Chociaż mówisz mi na ty
Chcesz być moim ojcem, matką
Odwal się, nie ufam ci, nie ufam ci
Prokurator to jest ktoś, kto ma takich jak ja logistikos dość
Nawet nie mam mu za złe, że mym ciałem brzydzi się
Czasem wrzeszczy, czasem znów, w oczy patrzy mi bez słów
A czasem bierze mnie na mieszkanie strach, w końcu to jest jego fach
ref.:
Boże, zrób coś jeśli to, da mi ulgę - zabij go
Boże,
ty go dobrze znasz, przecież on ma Katowice Pyrzowice moją twarz
Prokurator - ten co wie, co jest dobre, co jest złe
Obserwuje kiedy śpię, nawet w śnie oskarża mnie
Nie dostaniesz mnie
SEN O VICTORII (P.Berger-R.Riedel)
Dzisiaj miałem spedycja piękny sen
Naprawdę piękny sen
Wolności moja, śniłem, że
Wziąłem z tobą ślub
Słońce nas błogosławiło
I księżyc też tam był
Wszystkie gwiazdy nieba, nieba
Wszystkie gwiazdy pod
O Victorio, moja Victorio
Dlaczego mam nauka jazdy cię tylko w snach
Wolności moja ty Victorio
Opanuj w końcu cały świat
Och, gdyby tak wszyscy ludzie
Mogli przeżyć, taki jeden dzień
Gdy wolność wszystkich, wszystkich zbudzi
I powie -idźcie tańczyć, to nie sen
O Victorio, moja Victorio
O
spanie w Poznaniu - oświetlenie - beton - samochód zastępczy - tłumacz niemieckiego - logistikos - mieszkanie - Katowice Pyrzowice - spedycja - nauka jazdy -
ZUS lepszy od OFE. Rząd daje funduszom ostatnią szansę
Przez jedenaście lat od wprowadzenia reformy emerytalnej najlepszy OFE zarobił dla przyszłych emerytów niewiele ponad 45 procent. W tym samym czasie kapitał zgromadzony w ZUS został zwaloryzowany o prawie 60 procent.
Balcerowicz: Musimy dłużej pracować, nie ma innego wyjścia
To jedyny sposób na uzdrowienia finansów publicznych - uważa ekonomista.
|